Płatki jaglane z bananem i cynamonem podane z awokado, truskawkami, sojowym czekoladowym jogurtem, migdałami i sezamem.
Nie rozumiem właśnie czemu mnie to musiało dopaść.Mam na myśli wczorajszą grypę, której towarzyszył ból głowy i brzucha, więc było nici z ćwiczeń.A i jeszcze farbowanie włosów, które muszę troszkę poprawić, bo miałam tylko jedną farbę(mam teraz lekko ciemny blond).Dla moich włosów jest to zbyt mało, potrzebowałabym jeszcze dwóch, cóż taki urok długich włosów.
Z jednej strony z chęcią bym je skróciła, a z drugiej jestem zbyt do nich przywiązana. (◠△◠✿)
Poranek był inny niż wszystkie.
Poszłam spać o 22, śnił mi się bardzo zły i straszy sen, po przebudzeniu byłam bardzo spocona i zestresowana, bałam się wyjść spod kołdry.Po okołu 10 minutach otrząsnęłam się, nabrałam odwagi i pobiegłam zaświecić lampkę stojącą obok sekretarzyka.Popatrzyłam na telefon i zauważyłam, że dopiero jest 2.34, ale nie zgasiłam światła i nie poszłam spać.Zbyt bardzo bałam się ciemności.W tym czasie oglądnęłam film na telefonie "Nawiedzona narzeczona" , a także końcówkę "Jestem bogiem" i ćwiczyłam angielski.I tak oto sposobem spałam ok.4,5 godzin, a przesiedziałam od 2.34 do 7.00.Jestem bardzo wypoczęta i o dziwo pełna energii. ★~(◠‿◕✿)